Co się działo w izraelskim areszcie? Wstrząsające relacje

Dodano:
Jerozolima Źródło: PAP / ABIR SULTAN
Zwolnieni z izraelskiego aresztu aktywiści skarzą się na złe traktowanie i liczne nadużycia. Część osób twierdzi, że padło ofiarą napaści seksualnej, w tym gwałtu.

O doświadczeniach z izraelskiego aresztu dowiadujemy się z informacji przekazanych przez organizatorów Globalnej Flotylli Sumud, jak i samych uwolnionych aktywistów.

Opuścili izraelski areszt. Ujawnili, co tam przeżyli

"Co najmniej 15 przypadków napaści seksualnych, w tym gwałt. Postrzelenia gumowymi kulami z bliskiej odległości. Dziesiątki osób ze złamaniami kości" – przekazali za pośrednictwem Telegrama organizatorzy. Jak jednak podkreślili, podczas gdy oczy całego świata zwrócone są na cierpienie uczestników flotylli, nie można nie podkreślić tego, że jest to zaledwie fragment okrucieństwa, jakiego Izrael codziennie dopuszcza się wobec palestyńskich zakładników.

Wstrząsający opis pobytu w izraelskim areszcie przekazał w rozmowie z mediami włoski ekonomista, jeden z zatrzymanych Luca Poggi. – Zostaliśmy rozebrani, rzuceni na ziemię, skopani. Wielu z nas zostało potraktowanych paralizatorami, niektórzy padli ofiarą napaści seksualnej, a niektórym odmówiono dostępu do prawnika – relacjonował.

O obrażeniach uwolnionych aktywistów informują również MSZ Niemiec oraz Sabrina Charik, pomogła zorganizować powrót 37 obywateli francuskich z flotylli. Z relacji tej ostatniej wynika, że pięcioro Francuzów musiało być w Turcji hospitalizowanych z powodu złamań żeber czy kości. – Niektórzy złożyli szczegółowe relacje z oskarżeniami o przemoc seksualną, w tym o gwałt – dodała Charik.

Zatrzymanie aktywistów

Przypomnijmy, że Globalna Flotylla Sumud wyruszyła z portu Marmaris w Turcji w stronę wybrzeża Strefy Gazy z pomocą humanitarną. Na początku tygodnia marynarka Izraela przechwyciła ponad 40 statków wchodzących w skład konwoju.

Izrael jeszcze przed rozpoczęciem operacji ostrzegał uczestników, że nie dopuści do naruszenia blokady morskiej Gazy. MSZ Izraela flotyllę określił jako "prowokację". Ostatecznie izraelskie siły przejęły część jednostek wchodzących w skład floty i zatrzymały aktywistów. Ostatecznie podjęto decyzję o ich uwolnieniu. Osoby te zostały deportowane i w czwartek przybyły do Turcji.

Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...